14225509_819296818173582_5459166950287806304_n
1 września kojarzy się dzisiaj społeczeństwu głównie z końcem wakacji i początkiem nowego roku szkolnego. W momencie, gdy absorbuje nas bardziej życie prywatne, często zapominamy o ważnych datach dla narodu polskiego.
78 lat temu miały miejsce bardzo ważne i tragiczne wydarzenia, które ukształtowały los dzisiejszej Polski. Dokładnie 1 września 1939 r., po ataku III Rzeszy Niemieckiej w porozumieniu z ZSRR; wybuchła II Wojna światowa. Pierwszy etap starć, nazywany jest wojną obronną Polski lub kampanią wrześniową. W chwili wybuchu walk, RP miała zawarty układ sojuszniczy z Francją z 1921 roku oraz układ sojuszniczy z Wielką Brytanią z 25 sierpnia 1939 roku. Mimo porozumień, Polacy zostali jednak zdradzeni i skazani na samotną walkę.

1 września 1939r. :

Atak na Westerplatte
1 września 1939 r. o  godzinie 4.45 niemiecki pancernik szkolny „Schleswig-Holstein” rozpoczął ostrzał Westerplatte, Wojskowej Składnicy Tranzytowej na terenie Wolnego Miasta Gdańska, bronionej przez załogę (około 200 żołnierzy) pod dowództwem mjr. Henryka Sucharskiego i kpt. Franciszka Dąbrowskiego. Przez 7 dni bohatersko odpierała ona powtarzające się ataki niemieckie z morza, ziemi i powietrza, stając się symbolem polskiego oporu.

w1

Odezwa Prezydenta II RP Ignacego Mościckiego z 1 września 1939 r.
W związku z niemieckimi atakami, Prezydent wydał rozporządzenie, wprowadzające stan wojenny w kraju:
„Obywatele Rzeczypospolitej! Nocy dzisiejszej odwieczny wróg nasz rozpoczął działania zaczepne wobec Państwa Polskiego, co stwierdzam wobec Boga i Historii. W tej chwili dziejowej zwracam się do wszystkich obywateli państwa w głębokim przeświadczeniu, że cały naród w obronie swojej wolności, niepodległości i honoru skupi się dookoła Wodza Naczelnego i sił zbrojnych oraz da godną odpowiedź napastnikowi, jak to się już nieraz działo w historii stosunków polsko-niemieckich. Cały naród polski, błogosławiony przez Boga, w walce o swoją świętą i słuszną sprawę, zjednoczony z armią, pójdzie ramię przy ramieniu do boju i pełnego zwycięstwa”
Zbrodnia wieluńska
Jedną z zaatakowanych miejscowości w pierwszej kolejności był niebroniony i niemający znaczenia strategicznego Wieluń, został zbombardowany przez Luftwaffe. Liczbę ofiar szacuje się na około 1200 cywilów.

w2

Obrona Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsk
1 września to także bohaterska Obrona Poczty Polskiej w Gdańsku, którą dowodził Konrad Guderski. Polacy poddali się po południu, kiedy budynek poczty został podpalony. Miesiąc później wszyscy zostali rozstrzelani przez Niemców.

p1

Operacja „Tannenberg”
Niemcy rozpoczęli realizację operacji „Tannenberg” 1 września. Był to początek zorganizowanego i zaplanowanego mordu na ludności cywilnej, zwłaszcza na polskich elitach; na ziemiach zachodnich Rzeczypospolitej. Dokonywany był on przez Selbstschutz (oddziały dywersyjne rekrutujące się z niemieckiej ludności zamieszkałej w Polsce) i oddziały policji bezpieczeństwa (tzw. Einsatzgruppen).

p2

Obrona polskiego wybrzeża
1 września 1939 r. to również początek długotrwałej i zaciętej obrony polskiego wybrzeża w rejonie Gdyni i Oksywia. Dowództwem Lądowej Obrony Wybrzeża kierował płk Stanisław Dąbek. Siłami Marynarki Wojennej dowodził kontradm. Józef Unrug.
„[1 września 1939 r.] o godzinie 13.30 przeżyliśmy najgroźniejszy i dla nas zabójczy nalot samolotów wroga […]. Zobaczyłem odrywająca się bombę. Wydawało się, że leci wprost na mnie. […] gruchnęła w molo, mniej więcej między pierwszym a drugim działem […] przez zerwane poszycie wdarła się woda i okręt zrywając cumy, poszedł na dno, jak siekiera […]. Patrzę na por. [Jacentego] Dehnela, bojowego oficera. Strzela bez przerwy z Vickersa, zdaje on sobie doskonale sprawę, że okręt idzie na dno, mimo to brodząc po kolana w wodzie strzela dalej” .
Polacy, którzy przelali swoją krew w imię wolności ojczyzny zasługują na podziw, szacunek oraz pamięć. Do dziś nieznany jest los wielu tysięcy polskich działaczy niepodległościowych, o których słuch zaginął. Jako Polacy mamy polskie obowiązki. Z pewnością jednym z nich jest zgłębianie historii własnego kraju i narodu. Możemy być dumni z tego, że nasi przodkowie toczyli zacięty bój, byśmy dziś mogli żyć w państwie, które posiada swoje miejsce na mapie; w państwie, gdzie zgodnie z polskimi tradycjami wychowywane są kolejne pokolenia Polaków; w państwie, gdzie znane są chociaż znamiona wolności. I choć karty historii często milczą na różne tematy, bądź zniekształcają prawdę, my możemy i powinniśmy być dumni z tego, że urodziliśmy się i żyjemy w Polsce.
„Is­tnieje­my, póki ktoś o nas pamięta.”
CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM!