mmm
W niedzielę 19-ego marca w Bydgoszczy, podobnie jak w kilkunastu innych miastach w Polsce,  miała miejsce manifestacja przeciw wschodniej imigracji, która została zorganizowana przez ONR Brygadę Kujawsko-Pomorską.
Tego dnia nie tylko środowiska narodowe i patriotyczne, lecz zwykli obywatele wyszli na ulicę protestować przeciw masowemu zasiedlaniu i zabieraniu miejsc pracy Polakom przez imigrantów z Ukrainy.
Wydarzenie przebiegło pomyślnie i bezproblemowo. Serdecznie dziękujemy wszystkim przybyłym na manifestację i poparciu naszego stanowiska w tejże sprawie.
         Oświadczenie Obozu Narodowo-Radykalnego ws. rządowej polityki migracyjnej względem ludności ukraińskiej
 
Nieudolna polityka wszystkich rządów III RP doprowadziła do bezprecedensowego exodusu młodych Polaków. Milionowe rzesze naszych rodaków opuściły Ojczyznę w poszukiwaniu lepszych warunków życia. Z przykrością odnotowujemy, że obecna ekipa rządząca z Prawa i Sprawiedliwości, podążając za wzorem swoich poprzedników, nie podejmuje stosownych działań, aby ten negatywny trend odwrócić.
Polska gospodarka została sprowadzona do charakteru neokolonialnego, dla której wielkie międzynarodowe korporacje przewidziały stosowne miejsce w światowym podziale pracy. Jest to pozycja „montowni” i producenta prostych podzespołów dla bardziej złożonych konstrukcji powstających w innych częściach świata. Powstałe luki na rynku pracy, rząd, pod dyktando międzynarodowego kapitału, stara się zapełnić masowym napływem ludności z Ukrainy. Obywatele tego państwa są takimi samymi ofiarami wielkiej finansjery i globalizacji jak nasi rodacy zmuszeni do emigracji zarobkowej.
W roku 2016 liczba Ukraińców w Polsce według oficjalnych danych, przekroczyła poziom 1,3 miliona. Nieoficjalnie może ich być jeszcze więcej. W ostatnich latach liczebność ludności ukraińskiej rosła lawinowo, co odzwierciedlają liczby oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi. W 2013 r. wydano Ukraińcom 235 tys. takich oświadczeń, w 2014 r. już 387 tys., zaś w 2015 r. dla obywateli Ukrainy zarejestrowanych zostało 763 tys. takich oświadczeń, a kolejni podejmowali pracę w oparciu o odpowiednie zezwolenie lub inne dokumenty co wskazuje, że w całym 2015 r. w Polsce mogło być obecnych nawet około miliona obywateli Ukrainy. W samym I półroczu 2016 roku z kolei, zarejestrowano już 634 tys. takich oświadczeń. Nie wiadomo dokładnie ilu zatrudniono „na czarno”. Dane te są porównywalne do liczby imigrantów, którzy w latach 2015-2016 przyjechali do Niemiec – kraju o dwa razy większej liczbie ludności niż Polska.
Wiąże się z tym cały szereg problemów i zagrożeń. Sprowadzanie ludzi do roli poruszającej się ponad granicami siły roboczej, jest sprzeczne z prawem narodów do życia na własnej ziemi, wśród swoich rodaków i uderza we wspólnotę. Masowy napływ ludności niepolskiej powoduje sztuczne zaniżanie stawek za wykonywaną pracę. Przedsiębiorca dążący do maksymalizacji zysków, chętnie zatrudni obywateli Ukrainy, którzy za tę samą pracę zgodzą się przyjąć niższe wynagrodzenie. Do tego duży rezerwuar zagranicznych pracowników nieświadomych swoich praw pracowniczych, może skłonić nieuczciwych pracodawców do wywierania presji na polskich pracownikach, którzy śmieliby upomnieć się o własne prawa.
Co więcej, dotychczasową homogeniczność etniczną Polski należało uznać za jej atut, znacznie ograniczający konflikty i skalę wewnętrznych niepokojów społecznych. Zapewniało to bezpieczeństwo obywateli, tak cenne we współczesnych niespokojnych czasach. Dodatkowo, tak wielkie skupiska ludności ukraińskiej mogą w nieco dalszej przyszłości – po pewnego rodzaju „okrzepnięciu” – nabrać własnych aspiracji politycznych i w sposób aktywny wywierać presję na funkcjonujące w Polsce ugrupowania polityczne. Byłoby to prawdziwą rewolucją w krótkiej historii III RP.
W związku z powyższym, Obóz Narodowo-Radykalny apeluje do rządu premier Beaty Szydło o zwrócenie baczniejszej uwagi na problem imigracji ukraińskiej. Apelujemy o stworzenie warunków zachęcających polskich emigrantów zarobkowych do powrotu do Ojczyzny oraz podejmowanie działań w interesie zwykłych Polaków, a nie wielkich zagranicznych koncernów. Sprowadzanie wielkich rzesz ludności niepolskiej nie jest skutecznym i długofalowym rozwiązaniem niedoborów polskiej gospodarki. Zadaniem polskiego rządu nie jest rozwiązywanie problemów innych narodów, tylko zadbanie o to, żeby nasi rodacy mogli godnie żyć i pracować we własnej Ojczyźnie.
Kierownik Główny
Obozu Narodowo-Radykalnego
Aleksander Krejckant