Miejsca pamięci narodowej w województwie Kujawsko- Pomorskim:

 

BYDGOSZCZ

 

  1. Pomnik zamordowanych w obozach koncentracyjnych bydgoskich nauczycieli

 

bdg1

W październiku i listopadzie 1939 r. na terenie obozu dla internowanych Polaków, w koszarach 15 Wlkp. Pułku Artylerii Lekkiej przy ul. Gdańskiej 147 mordowano i katowano bydgoskich nauczycieli. Na tablicach znajdują się nazwiska 116 nauczycieli bydgoskich oraz woźny szkoły, którzy zostali zamordowani, polegli lub zmarli z wycieńczenia.

Napis na głazie:

„Miejsce kaźni nauczycieli torturowanych i pomordowanych przez Hitlerowców – 1939 r.”

2. Tablica pamiątkowa poświęcona pamięci ks. kapelana ppłk. Wiktora Szyłkiewicza.

bdg2

Ks. ppłk. Wiktor Szyłkiewicz był kapelanem Szkoły Podchorążych dla Podoficerów w Bydgoszczy, ul. Gdańska 140. Aresztowany 05.09.1939, więziony w obozie dla internowanych w koszarach 15 Wlkp. Pułku Artylerii Lekkiej przy ul. Gdańska 14. Zamordowany 01.10.1939 w „Dolinie Śmierci” pod Fordonem. Ekshumowany 10.05.1947 na Cmentarz Bohaterów, ul. gen. Grzmota – Skotnickiego.

3.

bdg3

H. Dąbrowski (1755 – 1818) od 1771 r. w wojsku saskim; od 1792 r. w armii polskiej; uczestnik powstania kościusz- kowskiego w 1794 r.; dowódca wyprawy do Wielkopolski: w 1797 r. twórca Legionów Polskich we Włoszech; organizator antypruskiego powstania w Wielkopolsce w 1806 r.; uczestnik kampanii 1806-1809, 1812-1813; od 1815 r. senator Królestwa Polskiego.

Autor m. in. „Wyprawy do Wielkiej Polski” w 1794 r. (1839). 30.09.1794 gen. F. Rymkiewicz rusza spod Łabiszyna na Bydgoszcz. Wsparty 02.10.1794 przez główne oddziały gen. J. H. Dąbrowskiego zdobywa Bydgoszcz. Ostrzał artyleryjski i atak wojsk doprowadza do wycofania się żołnierzy pruskich. Ginie ich dowódca płk. F. Szekily. 15.10.1794 wojska J. H. Dąbrowskiego opuszczają Bydgoszcz.

Treść nagrobka:

„Z tego miejsca w 1794 roku

dowodził wojskiem polskim

w walce z Prusakami

o wyzwolenie Bydgoszczy

wielki patriota i bohater

generał Jan Henryk Dąbrowski.

W dowód wdzięczności

mieszkańcy Szwederowa.

12 XI 1995.”

3. Pomnik Pamięci żołnierzy Armii Krajowej zamordowanych 03.03.1945

bdg4

Leszek Biały ps. „Jakub” ur. 18.01.1919 Przed wojną studiował na Politechnice Lwowskiej. Został aresztowany wieczorem 27.02.1945 w mieszkaniu przy ul. Garbary 17/4 razem z por. NN p. „Bolesław” i zamordowany w niedzielę w budynku Urzędu Bezpieczeństwa przy ul. ks. Markwarta m. 4. Ich zwłoki znaleziono w podwórzu tej samej posesji. Pogrzeb odbył się 11.11.1957 na cmentarzu parafialnym przy ul. Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Treść nagrobka:

„Pamiętaj Polsko o tych dzieciach Twoich,

które miłość i wierność do Ciebie okupiły śmiercią swoją.

Pamięci żołnierzy Armii Krajowej zamordowanych 03.03.1945

w katowni UB przy ul. Markwarta 4 w Bydgoszczy.

ppor. Leszek Biały ps. >>Jakub<< szef łączności okręgu pomorskiego,

por. NN ps. >>Bolesław<< kurier komendy głównej. Schylmy czoła.”

4. Nagrobek upamiętniający poległych bohaterów w hitlerowskim więzieniu w 1939 r.

bdg5

W budynkach przy ulicy Gdańskiej nr 48 i 50, w dawnym „Klubie Polskim” i obok stojącym gmachu, hitlerowcy urządzili areszt Gestapo i Selbstschutzu. W ciasnych pomieszczeniach piwnicznych więziono tu ludzi od 5 września 1939r. do połowy listopada. W więzieniu tym bito, maltretowano i zabijano Polaków. Jednorazowo więziono około 100 osób. Rozstrzelano ludzi także w ogrodach tej posesji. Na strychu zabijano strzałami z pistoletu i wieszano na specjalnych hakach, które zachowały się do dnia dzisiejszego.

Treść nagrobka:

„Miejsce uświęcone krwią bohaterów,

którzy oddali życie w walce z najeźdźcą hitlerowskim.

W tym gmachu we wrześniu 1939r. hitlerowcy więzili

i mordowali obywateli miasta Bydgoszczy.”

5. Pomnik Marii Konopnickiej

bdg6

 

Maria Konopnicka znana pisarka w okresie zaborów broniła naszej tożsamości narodowej, dlatego zaskarbiła sobie wdzięczność naszego społeczeństwa, również i dzieci, dla których napisała także liczne utwory. Autorka pieśni patriotycznej „Rota”, zaczynającej się od słów „Nie rzucim ziemi”, której rękopis znajduje się w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Bydgoszczy.

 

CHEŁMŻA

 

  1. Tablica Pamięci Ofiar Katastrofy Smoleńskiej

 

ch1

Znajdujący się w obrębie terenu Bazyliki Św. Trójcy przy ul. Tumskiej, pomnik odsłonięty został oficjalnie 15 kwietnia 2015 roku. Znajdują się na nim imiona i nazwiska wszystkich ofiar Katastrofy Smoleńskiej. Tablica przymocowana jest do 6 tonowego kamienia wmurowanego częściowo w podłoże.

2. Tablica Pamięci Benedykta ,,Bolko,, Zacharka

chel2

Tablica upamiętniająca członka organizacji bojowej ,,Demokracja Polska,, Benedykta ,,Bolko,, Zacharka. Urodzonego 24, kwietnia 1932 r. Zamordowanego przez komunistów w dnia 3 października 1952.  Zamontowana w roku 2009. Znajduje się w centralnej części cmentarza komunalnego przy ul. Chełmińskiej.

3. Ul. Bydgoska. Miejsce pamięci z trzema tablicami. Składają się na nie:

chel3

1. (z prawej) Tablica Pamięci Pracowników Cukrowni Chełmża którzy padli ofiarą przemocy hitlerowskiej w latach 1939-45. Na tablicy znajdują się imiona, nazwiska oraz stanowiska ofiar.

2. (z lewej) Pamięci Pracowników Cukrowni deportowanych w 1945 roku przez stalinowskie władze. Tablica zamontowana w Lutym 1990 roku przez członków NSZZ Solidarność.

3. Tablica ku Pamięci Pracowników Cukrowni Chełmża poległych w walce z hitlerowskim okupantem. Zamontowana 09.06.1975 roku przez Załogę Cukrowni Chełmża.

 

INOWROCŁAW

 

   1. Pomnik Obrońców Inowrocławia

Pomnik Obrońców Inowrocławia (2)

Poświęcony jest „Obrońcom miasta, którzy w imię honoru i wolności 8 września 1939 roku samorzutnie stawili czoła hitlerowskim najeźdźcom – ku wiecznej chwale mieszkańcy Inowrocławia”.  W kształcie szańca, na którym leży hełm i harcerska czapka ma z wewnętrznej strony napis: „Twierdzą nam będzie każdy próg”. Postawiony w 1984 roku Pomnik Obrońców Inowrocławia to dzisiaj miejsce corocznych obchodów wybuchu II WŚ 1 września w Inowrocławiu. Ulokowany jest na skwerze między ulicami Narutowicza i Sienkiewicza

2. Pomnik „Powstańców Wielkopolskich”

pomnik-powstancow-wielkopolskich

„Czyn i krew ludu zrodziły wolność ziemi kujawskiej” – taki napis widnieje na pomniku  Pomnik „Czynu powstańczego” z 1959. Postawiony z okazji 50. rocznicy bitwy inowrocławskiej z roku 1919 jest miejscem corocznych obchodów Powstania Wielkopolskiego w Inowrocławiu. Znajduje się między ulicą Laubitza i Orłowską

3. Pomnik ku czci żołnierzy poległych w I wojnie światowej i wojnie polsko-radzieckiej (bolszewickiej)

 

Pomnik- obelisk ku czci żołnierzy poległych w I wojnie światowej i wojnie polsko-radzieckiej (bolszewickiej)

Wybudowany już w 1930 roku na cmentarzu ZMNP. Po 1945 roku zniknęły z niego kamienne orły oraz zmieniono daty, które w ostateczności zostały przywrócone.

 

4. Tablica Jana Pawła II

 

Tablica Jana Pawła II

5. Pomnik ku czci pomordowanym na Kresach w latach 39-47 z rąk OUN- UPA

Obelisk-ku-czci-pomordowanych-na-Kresach-Wschodnich-Inowroclaw

6. Tablica poświęcona poległym w obronie ojczyzny harcerzom

 

Harcerzom poległym w obronie ojczyzny

7. Tablica poległym z AK w latach 1939-1956

 

Tablica AK

8. Pomnik św. Wojciecha z okazji 1000-lecia jego męczeńskiej śmierci

Pomnik 1000-lecia męczeńskiej śmierci św. Wojciecha

 

RADZIEJÓW

 

  1. PŁOWCE – MIEJSCE BITWY Z KRZYŻAKAMI pow. i gm. Radziejów

plowce radziejow

27 września 1331 roku na polach pod Płowcami wojska Władysława Łokietka stoczyły wielką bitwę z wojskami zakonu krzyżackiego. Armią zakonną dowodzili: wielki marszałek Dietrich von Altenburg i komtur chełmiński Otto von Luterberg (naczelny dowódca). W armii tej znajdowali się również Krzyżacy inflanccy oraz goście z zachodniej Europy, z liczącą około 100 osób grupą rycerzy angielskich. Obecność tylu wysokich dostojników zakonnych i gości wskazywać może na co najmniej na dwa fakty: że wyprawa ta nie miała charakteru lokalnego, a po drugie, że musiała to być armia dość liczna. Całość armii zakonnej liczyła około 7 tysięcy ludzi. Bitwa pod Płowcami była strategicznym zwycięstwem Polaków, chociaż z punktu widzenia taktycznego nie została rozstrzygnięta. Dzięki temu zwycięstwu uratowane zostały Kujawy, a przede wszystkim jedność państwa polskiego. Ważny jest również fakt, że po raz pierwszy armia polska, w skład której wchodzili przedstawiciele wszystkich stanów, stanęła do zdecydowanej walki w polu przeciw wojskom krzyżackim.

2. POMNIK POWSTAŃCÓW STYCZNIOWYCH W DOBREM pow. Radziejów

pomnik powst styczniowych radziejow

pomnik krzywosad radziejow

Bitwa pod Krzywosądzą miała miejsce 19 lutego 1863 w czasie powstania styczniowego pomiędzy oddziałem powstańczym gen. Ludwika Mierosławskiego i kolumną wojsk rosyjskich pod dowództwem płk. Szyldenera-Szuldnera. Bój rozpoczął się około godziny czternastej w pobliskim lesie. Po utrzymaniu swoich pozycji przez kilka godzin Polacy zmuszeni zostali do odwrotu. Idący z odsieczą oddział pułkownika Kazimierza Mielęckiego nie dotarł na czas. Ostatnia faza bitwy rozegrała się pod pobliską wsią Dobre. Rozproszonych powstańców uformowano w trzy rzuty, które zatrzymały kozaków. Dopiero piechota rosyjska złamała ich opór. Uciekających powstańców siekły kozackie szable. Poległo ich w bitwie ponad czterdziestu, wiele było rannych, trzynastu dostało się do niewoli. Powstańców pochowano w kilku zbiorowych mogiłach m.in. w Krzywosądzy i Dobrem. Dwudziestu trzech spoczęło w Dobrem, w mogile nad jeziorem. W 1916 r. położono tam kamień z napisem przypominającym bohaterstwo i oddanie poległych powstańców. Klęska ta połączona z przegraną 21 lutego bitwą pod Nową Wsią zmusiła Mierosławskiego do złożenia dyktatury i wyjechania do Paryża.

TORUŃ

 

  1. Fort VII w Toruniu – Więzienie hitlerowskie w l. 1939-1940

Toruń, podobnie jak reszta Pomorza, od pierwszych dni wojny poddany został brutalnemu terrorowi hitlerowskiemu. 7 września 1939 r. miasto zostało zajęte przez oddziały Wehrmachtu, a już następnego dnia ujawniły się tam struktury miejscowego Selbstschutzu – paramilitarnej formacji złożonej z przedstawicieli niemieckiej mniejszości narodowej, zamieszkującej przedwojenne terytorium Rzeczpospolitej. Niemal natychmiast przystąpiono do rozprawy z Polakami, ofiarą której padli przede wszystkim przedstawiciele lokalnych elit politycznych, intelektualnych i ekonomicznych, lecz również osoby, do których członkowie Selbstschutzu żywili po prostu osobiste urazy bądź pretensje. Na celowniku okupanta znaleźli się ponadto Żydzi. Do pierwszych masowych aresztowań polskiej inteligencji doszło w Toruniu już w dniach 13 – 15 września 1939 r.

W dniach 17-21 października Selbstschutz przy wydatnej pomocy Gestapo i żołnierzy Wehrmachtu dokonał w Toruniu wielkiej obławy na Polaków, nazwanej eufemistycznie „akcją oczyszczającą”. Aresztowano wówczas około 1200 osób – księży, nauczycieli, lekarzy, urzędników, prawników, harcerzy, bardziej czynnych społecznie w okresie międzywojennym i co zamożniejszych Polaków (zwłaszcza członków Polskiego Związku Zachodniego). Wszystkich zatrzymanych zgromadzono w prowizorycznym obozie dla internowanych, utworzonym w starym Forcie VII, należącym do fortecy pruskiej z II połowy XIX wieku, położonej na obrzeżach miasta. Wcześniej przeniesiono tam również więźniów politycznych (aresztowania trwały od pierwszych dni okupacji) dotychczas przetrzymywanych pod nadzorem Wehrmachtu w toruńskim więzieniu (tzw. „okrąglaku”).

IM000234.JPG

Równolegle z akcją przeprowadzoną w Toruniu rozpoczęto aresztowania na obszarze powiatu toruńskiego. Niemcy zazwyczaj uciekali się do podstępu, nakazując polskim nauczycielom, urzędnikom bądź księżom zgłoszenie się do władz okupacyjnych celem przeszkolenia bądź wzięcia udziału w ważnych naradach. Dla przykładu, w Chełmży miejscowe władze okupacyjne nakazały polskim nauczycielom, urzędnikom i działaczom społecznym stawienie się na tamtejszym dworcu kolejowym, w celu udania się na dwutygodniowy kurs do Torunia. Zgromadzonych pod groźbą surowych kar Polaków załadowano następnie do bydlęcych wagonów i przewieziono do Torunia, a stamtąd do Fortu VII. Aresztowań dokonywano także we wsiach powiatu toruńskiego. Wielu zatrzymanych nigdy nie dotarło do Fortu VII, gdyż zamordowano ich po drodze.

Kolejne masowe aresztowania nastąpiły 9 i 10 listopada – głównie w Toruniu i Chełmży. Po oficjalnym zakończeniu Säuberungsaktion do Fortu VII nadal kierowano aresztowanych z Torunia i okolicy. Do obozu trafiały również transporty (złożone przede wszystkim z księży i Żydów) z mniejszych obozów Selbstschutzu, które funkcjonowały w okolicznych powiatach – między innymi z Lipna, Rypina i Brodnicy. Liczba więźniów oscylowała już wokół 1500 osób.

Warunki panujące w obozie były bardzo ciężkie. W zimnych, wilgotnych celach fortu przeznaczonych dla 6-12 żołnierzy umieszczano od 50 do 80 ludzi. Noce więźniowie spędzali na betonowej podłodze; za posłanie służyła skąpo rozsypana słoma. Wyżywienie było niewystarczające, a przed całkowitym głodem ratowały więźniów paczki od rodzin. Osadzonych szykanowano częstymi nocnymi apelami, tzw. ćwiczeniami gimnastycznymi, wyzwiskami i odbieraniem paczek żywnościowych. Zmuszano ich również do pracy na rzecz niemieckich władz lub miejscowych volksdeutschów.

Władzę nad aresztowanymi w Forcie VII sprawował początkowo Wehrmacht przy współudziale policji i Selbstschutzu. Równocześnie obok nadzoru wojskowego działała w obozie specjalna komisja składająca się z oficerów Einsatzkommando 16 (toruńską filią komanda kierował komisarz kryminalny Hans-Joachim Leyer), a późnej toruńskiego Gestapo i przedstawicieli Selbstschutzu. Komisja przesłuchiwała wszystkich więźniów i orzekała o dalszym losie internowanych, decydując o ich zwolnieniu, wysłaniu do obozu koncentracyjnego lub likwidacji.

26 października 1939 r. pełnię władzy nad obozem przejął Selbstschutz. Już po dwóch dniach rozpoczęły się masowe rozstrzeliwania więźniów w odległym o pięć kilometrów lesie Barbarka. Egzekucje odbywały się również w innych miejscach – w lesie koło pobliskiego Przysieka i przy żwirowni na terenie Leśnictwa Olek.

fort2

Przeznaczonych na rozstrzelanie umieszczano w celi śmierci, a następnie przeprowadzano do tzw. ciemnicy, gdzie już nikt nie otrzymywał ani pożywienia, ani picia. Przed wywiezieniem do lasu na rozstrzelanie zwykle przebierano ludzi w strój więzienny i strzyżono głowy. Mordów dokonywała specjalna grupa egzekucyjna zwana Todes-Kommando, składająca się z członków Selbstschutzu. Akcją eksterminacyjną kierowali bezpośrednio: komendant obozu w Forcie VII, Karl Friedrich Strauss (przed wojną toruński stolarz) oraz jego zastępca – Bruno Schönborn.

W samym forcie egzekucji nie dokonywano. Ślady po pociskach w ścianie lewej kaponiery barkowej (zwanej Ścianą Śmierci) były prawdopodobnie pozostałościami po strzelnicy urządzonej w suchej fosie.

Fort VII opustoszał 10 stycznia 1940 r. W styczniu 1940 r. większość ocalałych więźniów Fortu VII m.in. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego wywieziono do obozów koncentracyjnych – przede wszystkim do Sachsenhausen, do gdańskiego Nowego Portu, a później bezpośrednio do Stutthofu. Obóz (teraz podległy Gestapo) został przeniesiony do sąsiedniego Fortu VIII, a w lipcu 1940 r. ostatecznie zlikwidowany.

W 1976 na terenie fortu VII urządzono izbę pamięci, obecnie już niedostępną dla turystów.

 

Fort VII znajduje się na styku ul. Polnej i Szosy Okrężnej. Do Fortu VII doprowadza pieszy szlak zielony zwany szlakiem „Martyrologii narodu polskiego” oraz szlak czarny „Forteczny”

2. Barbarka – Cmentarz-Pomnik ofiar hitleryzmu na Barbarce w Toruniu

Do Torunia oddziały Wermachtu wkroczyły 7 września 1939r. i rozpoczęły niemiecką okupację miasta. 8 września 1939r. w mieście zorganizowała się pomocnicza formacja policyjna złożona z miejscowych Niemców, którą następnie przekształcono w organizację paramilitarną Selbstschutz. Organizacja ta wspierała oddziały wojskowe i siły policyjne. Jej przywódcą na miasto i powiat Toruń został Hellmuth Curt Zaporowicz, syn toruńskiego urzędnika sprzed I wojny.

Masowe i planowane aresztowania miały miejsce w Toruniu i okolicznych miejscowościach miedzy 17 a 19 października 1939 r. Zatrzymano wtedy przede wszystkim polską inteligencję i tych, których określamy jako aktyw społeczno-polityczny. Aresztowanych transportowano do Fortu VII. 28 października 1939 r., rozpoczęły się masowe rozstrzeliwania więźniów w odległym o pięć kilometrów lesie Barbarka. Ofiarą egzekucji w dniu 28 października padło 130 osób. Kolejne grupy więźniów wywożono na rozstrzelanie co tydzień lub czasem dwa razy w tygodniu, najczęściej w środy. Na miejsce egzekucji ofiary przewożono ich ciężarówkami należącymi do toruńskiej firmy handlującej bekonem Jaugsch. Tam mordowano ich strzałami karabinowymi z odległości ok. 8 metrów. Rannych dobijano strzałami pistoletowymi.

barbarka

Władze obozowe na pytania rodzin o losy internowanych nie odpowiadały lub udzielały wykrętnych odpowiedzi (np., że internowany został wysłany na roboty, przeniesiony do innego obozu, lub wywieziony do Generalnego Gubernatorstwa). Tylko w jednym przypadku podano do wiadomości, że 6 grudnia 1939 roku rozstrzelanych zostało (rzekomo) 6 zakładników uwięzionych w Forcie VII w odwecie za to, iż na jednej z ulic Torunia znieważono Niemca, członka SA. Mimo maskowania dokonywanych mordów, więźniowie domyślali się losu wywożonych z obozu Polaków, gdyż niektórych z nich wyznaczono do segregowania odzieży przywożonej z miejsca zbrodni. Fakt egzekucji bywał również niejednokrotnie ujawniany przez niedyskrecję niektórych strażników i członków Todes-Kommando. Ocaleli również bezpośredni świadkowie zbrodni.

W 1944 r. w związku ze zbliżaniem Armii Czerwonej Niemcy zorganizowali ekshumację i spalenie zwłok z masowych mogił, w celu zatarcia śladów zbrodni. Ekshumacja była prowadzona przez Żydów zakwaterowanych w prowizorycznym obozie na terenie Barbarki.

Ze względu na dokonane wówczas opróżnienie większości grobów i spalenie zwłok pomordowanych trudno jest dziś ustalić dokładną liczbę ofiar zbrodni w Barbarce. Niektóre źródła podają, iż przez obóz w Forcie VII przeszło około 3000 osób, z czego co najmniej 1200 więźniów zostało rozstrzelanych w Barbarce, około 800 zwolnionych, a pozostali wysłani do różnych obozów koncentracyjnych w głębi Rzeszy. Inne podają mniejsze liczby – 600, a nawet 328 osób. Ostatecznie udało się ustalić tylko niespełna trzysta nazwisk pomordowanych w Barbarce.

barbarka 2

Podczas ekshumacji przeprowadzonej w lesie Barbarka po wojnie, w dniach 24 września i 19 października 1945 r., odkryto siedem masowych grobów o szerokości od 2 do 4 metrów i długości od 3,5 do 47 metrów. Mogiły w większości były już puste. Udało się jednak ustalić miejsce, gdzie Niemcy spalili ciała ofiar jeszcze przed zakończeniem wojny. W jednym z grobów zwłoki pozostały. Wydobyto z niego 87 ciał ludzkich z przestrzelonymi czaszkami i piersiami, które pochowano na cmentarzu przy ul. Grudziądzkiej w Toruniu.

Trzydzieści lat po mordach w Barbarce w Berlinie Zachodnim sądzono komendanta Fortu VII, Karla Friedricha Straussa. Trwający od 4 do 27 czerwca 1969 r. proces zakończył się wyrokiem uniewinniającym oskarżonego. Z kolei komisarz kryminalny Leyer, szef toruńskiej ekspozytury Einsatzkommando 16, wystąpił zaledwie w charakterze świadka w prokuratorskim postępowaniu dochodzeniowym.

Miejsce straceń i spoczynku zamordowanych w Barbarce Polaków upamiętnia poświęcony im pomnik – Cmentarz Ofiar Hitleryzmu.

ofiary hit

 

Miejsce masowych mordów znajduje się w lasach dzielnicy Torunia – Barbarki. Do Cmentarza Ofiar Hitleryzmu doprowadza pieszy szlak zielony zwany szlakiem „Martyrologii narodu polskiego”.

3. Cmentarz Komunalny nr 2 im. OFIAR II WOJNY ŚWIATOWEJ, ul. Grudziądzka 139-141

  • Mogiła zbiorowa zamordowanych 711 Polaków
  • Mogiła zbiorowa zamordowanych w Szmalcówce 91 Polaków
  • Mogiła zbiorowa zamordowanych 334 dzieci wraz z pomnikiem ku czci zamordowanych polskich dzieci

dzieciompl

  • Mogiły zbiorowe dzieci polskich zamordowanych w 1939 roku w Szmalcówce
  • Mogiła zbiorowa zmarłych w czasie powrotu z obozów koncentracyjnych 140 Polaków
  • Mogiła z pomnikiem na miejscu złożenia prochów Polaków pomordowanych w Barbarce

prochy

  • Mogiła zbiorowa pomordowanych Żydówek
  • Mogiła zbiorowa 541 żołnierzy AR poległych w 1945 roku oraz starszy Zachar Mielnikow i elementy epitafijne z pomnika wdzięczności AR przeniesione z Wałów Gen. Sikorskiego