bk
W dobie zepsucia moralnego i promowania hedonizmu przez współczesne „autorytety” oraz mainstreamowe media, my z wielką dumą i uśmiechem przyglądamy się prawidłowym postawom młodych Polaków, którzy coraz chętniej manifestują swoją miłość do Ojczyzny.
Od dwóch dni polskojęzyczne media żyją grą zaledwie dziewiętnastoletniego Bartosza Kapustki, który wystąpił w składzie reprezentacji w pierwszym meczu Polaków na Mistrzostwach Europy Piłki Nożnej we Francji. Piłkarz zastąpił niedysponowanego Kamila Grosickiego.
Naszym zdaniem, oprócz świetnej gry Pana Bartosza, na pochwałę zasługuje Jego wypowiedź:

 

„Mam wielu znajomych, którzy dużo czytają o historii naszego kraju. Żołnierze Wyklęci potrafili oddać życie za naród i należy im się za to ogromny szacunek. To ciekawe historie, które w szkole nie były zbyt szeroko omawiane i trzeba było dochodzić do nich swoimi ścieżkami”.

 

Należy wskazać, że „MEDIA” pokroju TVN-u, czy Polsatu milczą w tejże sprawie i nie zwracają uwagi na słowa młodego piłkarza. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta! Pan Kapustka dobitnie wyraził swoje zdanie na temat Żołnierzy Niezłomnych, natomiast media głównego nurtu kontynuują i propagują komunistyczną propagandę, jakoby Polscy Bohaterowie byli „leśnymi bandytami”. Drugim powodem, dla którego zignorowano wypowiedź Pana Bartosza jest zapewne fakt, iż media wolą promować „postaci”, charakteryzujące się wulgarnym językiem, stylem bycia oraz niskim ilorazem inteligencji, o czym świadczą wypowiedzi co niektórych celebrytów. Wszelkie takie działania mają na celu ogłupienie społeczeństwa i tworzenie nowych norm społecznych, stanowiących podwaliny systemów wartości Polaków. Zatrważające jest to, że programy z takimi „autorytetami” przyciągają przed telewizory bardzo dużą ilość widzów.
Warto jednak wspomnieć, że inne gwiazdy naszej reprezentacji, np.: Jakub Błaszczykowski czy Robert Lewandowski, podobnie jak Pan Kapustka, nie ukrywają swojego przywiązania do wiary chrześcijańskiej. Jest to niezwykle budujące, ponieważ żyjemy w czasach, w których nasza wiara jest zewsząd atakowana.
Zadajemy sobie pytania, czy po wypowiedzi Pana Bartosza Kapustki o Żołnierzach Wyklętych, nasz młody reprezentant zostanie znienawidzony przez media głównego nurtu? Nie od dziś mamy styczność z podawaniem zakrzywionych faktów, które bardzo szybko obiegają i utrwalają się w pamięci społeczeństwa z powodu swego kontrowersyjnego charakteru, w szczególności o „niewygodnych” osobach. A może dziennikarze dalej będą ignorować słowa piłkarza? Rozważając inny wariant scenariusza – mogą oni także zmienić kontekst wypowiedzi Pana Kapustki. Czas pokaże, jak sytuacja się rozwinie.
My tymczasem trzymamy kciuki za Bartka, aby w kolejnych meczach grał z sercem, podobnie jak miało to miejsce z Irlandią Północną. Liczymy też, że swoje świetne występy będzie pieczętował pięknymi bramkami w przyszłych spotkaniach z Niemcami i Ukrainą, czego życzymy mu sobie samym z całego serca.
CWP!