powstanie styczniowe
Powstanie styczniowe wybuchło 22 stycznia 1863 r. i trwało najdłużej z polskich powstań, bowiem aż do 1864 r. Niektóre oddziały walczyły nawet do 1865 r.. Przywódcami wszelkich inicjatyw podczas walk byli: Ludwik Mierosławski (od 17 lutego do 11 marca 1863), Marian Langiewicz (od 11 do 18 marca 1863) i Romuald Traugutt (od 17 października 1863 do 10 kwietnia 1864). Warto nadmienić, że szacuję się, iż stoczono około 1200 bitew i potyczek. Bitwy toczyły się w Królestwie Polskim, Litwie, Białorusi  oraz zachodniej części Galicji. Przez szeregi powstańcze przeszło ponad 50 tys. ludzi, w tym ochotnicy z różnych krajów, takich jak Włochy, Węgry, Francja, a także Rosja.
Jedną z najważniejszych przyczyn Powstania był planowany kolejny pobór Polaków do armii carskiej przez Aleksandra Wielopolskiego, czyli tak zwanej „branki”,  by rozbić konspirację zwolenników powstania „czerwonych”. Branka miała objąć około 12 tys. młodych Polaków, głównie z rodzin szlacheckich i patriotycznych. Służba w armii carskiej miała trwać 25 lat, a z danych wynika, że z jej szeregów powracał jeden na dziesięciu żołnierzy. W latach 1832-1862, do wojska rosyjskiego wcielono siłą około 200 tysięcy Polaków i to tylko z terenów Królestwa. Z tej liczby, po 25 latach służby w armii carskiej wróciło w rodzinne strony zaledwie około 23 tysiące mężczyzn. Reszta pobranych do wojska, czyli około 177 tys. zginęła podczas toczonych walk za obcą sprawę. Przywódca stronnictwa „czerwonych”- Ignacy Padlewski, by nie dopuścić do branki, postanowił przyspieszyć wybuch powstania, po wybuchu którego wezwał wszystkich Polaków do walki, w tym chłopów, obiecując im nadanie bezpłatnej ziemi w użytkowanie.
Do przyczyn pośrednich można zaliczyć  chociażby śmierć namiestnika Królestwa Polskiego Iwana Paskiewicza. Jego następcą został książę Michaił Gorczakow, który był zwolennikiem porozumienia z Polakami, co budziło w naszych przodkach ogromne nadzieje na odzyskanie autonomii i przywrócenie konstytucji. Założenie Towarzystwa Rolniczego, które pełniło rolę nielegalnego parlamentu, a także było organizatorem wielu manifestacji, sprawiło, że młode pokolenie Polaków, wychowane w duchu romantyzmu  i wierze w mesjanizm narodu polskiego, zaczęło odrzucać bierność starszego pokolenia. Porażka Rosji w wojnie krymskiej, a następnie sukcesy Włochów i utworzenie przez nich przy pomocy Francji niepodległego państwa, spowodowało wzrost nastrojów patriotycznych wśród naszych przodków.
Mimo energicznych działań, zmierzających do stworzenia bardziej scentralizowanej struktury militarnej oddziałów powstańczych przez ostatniego dyktatora powstania- Romualda Traugutta- powstanie chyliło się ku upadkowi coraz bardziej. Ostatecznie, wielka przewaga liczebna wojsk rosyjskich uniemożliwiła realizację planów dyktatora, poprzez rozbicie ostatnich większych sił polskich, dowodzonych przez gen. Józefa Hauk–Bosaka (w lutym 1864r.), aresztowanie ( w kwietniu 1864r.) i stracenie Traugutta ( w sierpniu 1864 r.), co spowodowało koniec walk powstańców.
Podczas Powstania zginęło około 20 tysięcy Powstańców, w tym prawie 1 tys. rozstrzelanych z wyroków sądów polowych. Członków ruchu oporu wraz z całymi rodzinami, zsyłano na Sybir, szacuje się, że w tamtym okresie zesłano ok. 35-40 tys Polaków. Z tej liczby ponad połowa nie wróciła nigdy do kraju, dożywając swoich ostatnich dni na obczyźnie.
Konsekwencjami Powstania styczniowego były także między innymi: wzmożona rusyfikacja oraz konfiskata wielu majątków, w szczególności szlacheckich np. podczas zsyłek. Głównym elementem polityki rusyfikacyjnej był nadzór nad edukacją, która została wykorzystana jako narzędzie indoktrynacji najmłodszego pokolenia Polaków, które miało zostać wychowane w duchu rosyjskim. W szkołach językiem wykładowym od tej pory był rosyjski, używanie języka polskiego było surowo zabronione. Szkoły były bardzo kontrolowane przez policję.  Rozwinięcie system donosów było na tyle duże, że zaistniało nawet wśród uczniów, np.: donoszono, że inny uczeń czyta polskie książki, bądź posługuje się językiem polskim. Szkolnictwo polskie straciło swą odrębność, pokazuje to między innymi przekształcenie Szkołę Główną w Uniwersytet Warszawski w późniejszych latach. Dzieci z zamożnych domów miały okazję uczyć się w gimnazjach rządowych.
Najdotkliwszą konsekwencją było jednak zlikwidowanie odrębności Królestwa Polskiego, które odtąd było zwyczajną prowincją rosyjską, funkcjonującą pod nazwą ,,Kraj Przywiślański”. W administracji państwowej zaczął obowiązywać jeden język urzędowy- rosyjski. Zlikwidowano również odrębny polski budżet. Warto nadmienić, że w tamtym okresie zamknięto wiele klasztorów, będącymi w czasie powstania silnymi ośrodkami oporu. Przystąpiono także do likwidacji kościoła unickiego, a księży starano się podporządkować petersburskiemu kolegium. Zaostrzona cenzura, rozwinięcie siatki donosicieli, spowodowały jeszcze większy brak poczucia bezpieczeństwa wśród Polaków, niż dotychczas.
Z drugiej strony, mimo wyżej wspomnianych konsekwencji, zryw styczniowy dał podwaliny do unarodowienia chłopstwa i umocnienia świadomości narodowej u wszystkich warstw społecznych. Na etosie powstańczym wyrosło wielu wybitnych Polaków, takich jak: Henryk Sienkiewicz, Roman Dmowski, Witold Witos, Józef Haller, Adam Mickiewicz, Ignacy Paderewski i wielu innych. Mimo klęski, car został zmuszony do przeprowadzenia reformy uwłaszczeniowej dla chłopstwa polskiego, dzięki którym przyspieszył się rozwój gospodarczy i społeczny.
Powstania budzą narodowego ducha wielu współczesnych Polaków. Prawdą jest, że po raz kolejny pokazaliśmy, że siłę walki mamy wielką ale też, że można nami łatwo manipulować. Wielkie mocarstwa użyły nas w swojej strategii geopolitycznej, wykorzystując nasze marzenia o wolnym i suwerennym państwie polskim.
Bilans historyczny nigdy nie jest łatwym zadaniem. Jako obiektywni obserwatorzy, znając fakty historyczne, musimy dokonywać oceny, która zawsze będzie subiektywną opinią. Warto jednak przyjąć stanowisko, że przyczyny Powstania styczniowego, były istotne, nie tylko dla ówcześnie żyjących Polaków, ale też dla nas. Musimy zadać sobie pytania, co by było gdyby nasi przodkowie nie stanęli do walki, jak bardzo zmieniłby się bieg historii? To są już tylko nasze wyobrażenia.