ma

 Dziś, tj. 29-ego września, mija trzecia rocznica, która dla Brygady Kujawsko-Pomorskiej ONR jest bardzo ważna. Dokładnie dwa lata temu, w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy, św. Michał Archanioł został patronem naszej brygady. Stąd też, chcielibyśmy trochę przybliżyć dla Was tę postać.

      W Starym Testamencie jest zapisane, że Archanioł Michał był jednym z najpotężniejszych duchów niebieskich; Wodzem Izraela, który czuwał zawsze nad tym ludem w ich dziejach. Jeszcze więcej można się o nim dowiedzieć, gdy zasięgniemy do starotestamentalnych ksiąg apokryficznych jak: Księga Henocha, Apokalipsa Barucha czy Apokalipsa Mojżesza, gdzie był on ukazywany, jako pierwsza osoba po Bogu. Jest aniołem sprawiedliwości i sądu, zmiłowania tudzież łaski, a także miłosierdzia Bożego. Imię Michał znaczy: „Któż jak Bóg!”. Św. Michał Archanioł ukazał się za czasów św. Grzegorza Wielkiego, papieża, w Rzymie, gdy miała miejsce procesja przebłagalna na zamku, który dziś nazywany jest Zamkiem Świętego Anioła. Włożył on tam miecz do pochwy na znak, że Bóg jest miłosierny i odwróci srożący gniew od ludu rzymskiego. Odtąd  ustała dżuma.

      W Apokalipsie św. Jana Apostoła, Michał przedstawiony został jako „pogromca Smoka – Szatana”: „I nastąpiła walka na niebie. Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem. I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie… I został strącony wielki Smok, Wąż starodawny, który się zwie diabeł i szatan, zwodzący całą zamieszkałą ziemię, został strącony na ziemię, a z nim strąceni jego aniołowie” (Ap 12,7-9)

      W pierwotnym chrześcijaństwie wierzono także, że on stoi u wezgłowia umierających, kiedy toczy się ostatni bój o ich zbawienie. On jest towarzyszem duszy zmarłego w drodze na sąd Boży. Ze szczególną mocą i oddaniem walczy o duszę ludzką w chwili jej śmierci. Potem przyprowadza ją przed oblicze Najwyższego i przedstawia, jako godną wiekuistej światłości.

      Znane jest też widzenie Leona XII. 13 października 1884 roku, po odprawieniu Mszy św. w kaplicy watykańskiej, Leon XIII otoczony kilku kardynałami o członkami Watykanu, zatrzymał się nagle u stóp ołtarza. Stał tam około dziesięciu minut jak w ekstazie, z twarzą prześwietloną jasnością. Po czym, udawszy się niezwłocznie do swojego biura, ułożył modlitwę do św. Michała z zaleceniem odmawiania tej modlitwy wszędzie po każdej cichej Mszy św.
Gdy go zapytano, co się przydarzyło, odpowiedział, że w chwili, gdy zamierzał opuścić stopnie ołtarza, nagle usłyszał głosy, dwa głosy, jeden łagodny i dobry, drugi gardłowy i twardy, wydawało się, że pochodzą z pobliża tabernaculum. Usłyszał następującą rozmowę:
Głos gardłowy Szatana krzyczący do Pana:
–  Mogę zniszczyć twój Kościół!
Łagodny głos Pana: – Możesz? Więc uczyń to.
Szatan: – Do tego potrzeba mi więcej czasu i władzy
Pan: – Ile czasu? Ile władzy?
Szatan: – od 75 do 100 lat i większą władzę nad tymi, którzy mi służą.
Pan: – Masz czas, będziesz miał władzę. Rób z tym, co zechcesz.

      Święty Michał Archanioł jest symbolem walki ze złem, nieprawością, bałwochwalstwem i herezją. W tych ciężkich czasach, gdzie w Polsce ranione i opluwane są wartości chrześcijańskie każdego Polaka, powinniśmy modlić się do św. Michała o pomoc w walce ze złem tego świata, które chce odebrać nam naszą wiarę i nasze wartości, które ukształtowały to, kim teraz jesteśmy. Dziś, niech każdy z nas zwróci się do tego anioła sprawiedliwości słowami tej modlitwy:

     Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen

archaniol